Ponieważ, jak pisałam tutaj mniej więcej milion razy, mam DOŚĆ zimy jak nigdy wcześniej, bardzo mocno oddziałują na mnie wiosenne kolekcje w sklepach. Ja- przeciwniczka color-blockingu- ekscytuję się jak dzika fretka połączeniem mięty z różem czy z brzoskwinią, wzorami w kwiatki/kotki/jaskółki/kokardki/azteckie mazidła/hinduskie esy floresy ... Jestem w tym sezonie strasznie pozytywnie nastawiona na wszelkie nowinki w modzie, dlatego zaprawdę powiadam ja Wam- na komodzie będzie bardzo kolorowo wiosną. Dzisiaj chciałam Wam przedstawić moje ulubione rzeczy, które znalazłam w kilku sklepach internetowych i które zdecydowanie zajmują zaszczytne miejsca w mojej (nieprzyzwoicie wielkiej) liście życzeń :).
Jeśli chodzi o koszule- tak jak wspominałam, w mojej szafie będą rządzić wszelkie wzorki, łącznie z motywem kosmosu, którym nie nacieszyłam się wystarczająco w zeszłym sezonie.
Jeśli buty, to tylko
Deezee - miękkie mokasyny zdobyły moje serce, zarówno te gładkie, jak i we wzór jaskółek czy te balansujące na granicy kiczu- w panterkę z koroną! Co do obcasów- stawiam albo na zupełnie gruby, albo totalnie cienki, bez platformy. I z dziką radością przyjęłam powrót genialnych sandałów z szyfonową wstążką- mam nadzieję, że uda mi się je zdobyć, zanim wszystkie szalone fashionistki mi je wykupią :)!
Nie mniejsze szaleństwo zapowiada się w spódnicach- w tym sezonie jestem całkowicie oddana asymetrii- z przodu dłuższa, z tyłu krótsza- miodzio! No i oczywiście długość maxi. Będzie kolorowo!
Wiele spódnic pochodzi ze sklepu
http://www.sheinside.com - do 31 marca po wpisaniu kodu MAR20 przy składaniu zamówienia, uzyskacie 20% zniżki na swoje zakupy.
Co do sukienek- Stawiam na
www.glamorousuk.com -moje najnowsze sklepowe odkrycie. Znajdziecie tu ubrania świetnej jakości, zgodne z najnowszymi trendami, w fajnych cenach i z tanią wysyłką (£3,49), POLECAM! Ja właśnie ekscytuję się worem ciuchów z Glamorousuk i nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła je Wam pokazać :)). Niebawem dłuższy wpis o sklepie- przebieg zakupów, wysyłka, rozmiary - postaram się Wam o tym wszystkim opowiedzieć :).
W sezonie wiosennych nie może zabraknąć fajnych torebek- chyba dojrzałam do poważnej, życiowej decyzji- chciałabym mieć plecak! Najlepiej taki w azteckie wzory z Asos, aczkolwiek tym z
Romwe też bym nie pogardziła. Oprócz tego bardzo podobają mi się małe, słodkie torebki w pastelowych kolorach, oraz siermiężne worki. Jak widzicie- w kwestii torebek rządzi u mnie zasada "od sasa do lasa" ;))
Mam nadzieję, że coś Wam się spodobało i że chociaż trochę natchnęłam Was do poszukiwań perełek na sezon wiosenny.
 |
| Sandały na szpilce- Zara |