sobota, 3 marca 2012

I never asked for this!


Tak, wiem-nadal jest zima, a ja jestem nienormalna. Ale szczerze mówiąc- to mam dość ciągle tej samej kurtki na blogu, wciąż tych samych zimowych butów. Pokazuję zestaw, w którym poruszam się albo po uczelni, albo w którym jestem, kiedy jakiś dobry człowiek wiezie mój tyłek. Żyję, mam się dobrze i nie zamarzłam. To tak dla uspokojenia skołatanych nerwów niektórych czytelników. I teraz ad rem- miętowe gatki zadomowiły się w mojej szafie i wymyślam coraz to nowsze zestawienia z nimi w roli głównej. Nie mogę się już doczekać, kiedy będę mogła założyć do nich zwiewną koszulę, płaskie sandały i kapelusz. Tymczasem muszę się zadowolić trochę mniej letnim zestawem ;) kurtka z wielkim kołnierzem, platformy DeeZee i moja ulubiona ostatnimi czasy torebka- chucham na nią i dmucham, żeby lakier się nie pogniótł, mam nadzieję, że ochronię ją przed losem, jaki spotyka wszystkie moje lakierowane rzeczy!

kurtka, spodnie: allegro
buty: Deezee 
koszula: Clubcouture 
raomoneskowy sweter: Shoppalu 
zegarek: Asos
torba: Mohito




czwartek, 1 marca 2012

Spring/summer 2012 must haves!

Ponieważ, jak pisałam tutaj mniej więcej milion razy, mam DOŚĆ zimy jak nigdy wcześniej, bardzo mocno oddziałują na mnie wiosenne kolekcje w sklepach. Ja- przeciwniczka color-blockingu- ekscytuję się jak dzika fretka połączeniem mięty z różem czy z brzoskwinią, wzorami w kwiatki/kotki/jaskółki/kokardki/azteckie mazidła/hinduskie esy floresy ... Jestem w tym sezonie strasznie pozytywnie nastawiona na wszelkie nowinki w modzie, dlatego zaprawdę powiadam ja Wam- na komodzie będzie bardzo kolorowo wiosną. Dzisiaj chciałam Wam przedstawić moje ulubione rzeczy, które znalazłam w kilku sklepach internetowych i które zdecydowanie zajmują zaszczytne miejsca w mojej (nieprzyzwoicie wielkiej) liście życzeń :).

Jeśli chodzi o koszule- tak jak wspominałam, w mojej szafie będą rządzić wszelkie wzorki, łącznie z motywem kosmosu, którym nie nacieszyłam się wystarczająco w zeszłym sezonie.

Jeśli buty, to tylko Deezee - miękkie mokasyny zdobyły moje serce, zarówno te gładkie, jak i we wzór jaskółek czy te balansujące na granicy kiczu- w panterkę z koroną! Co do obcasów- stawiam albo na zupełnie gruby, albo totalnie cienki, bez platformy. I z dziką radością przyjęłam powrót genialnych sandałów z szyfonową wstążką- mam nadzieję, że uda mi się je zdobyć, zanim wszystkie szalone fashionistki mi je wykupią :)!

Nie mniejsze szaleństwo zapowiada się w spódnicach- w tym sezonie jestem całkowicie oddana asymetrii- z przodu dłuższa, z tyłu krótsza- miodzio! No i oczywiście długość maxi. Będzie kolorowo!
Wiele spódnic pochodzi ze sklepu http://www.sheinside.com - do 31 marca po wpisaniu kodu MAR20 przy składaniu zamówienia, uzyskacie 20% zniżki na swoje zakupy.

Co do sukienek- Stawiam na www.glamorousuk.com -moje najnowsze sklepowe odkrycie. Znajdziecie tu ubrania świetnej jakości, zgodne z najnowszymi trendami, w fajnych cenach i z tanią wysyłką (£3,49), POLECAM! Ja właśnie ekscytuję się worem ciuchów z Glamorousuk i nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła je Wam pokazać :)). Niebawem dłuższy wpis o sklepie- przebieg zakupów, wysyłka, rozmiary - postaram się Wam o tym wszystkim opowiedzieć :).

W sezonie wiosennych nie może zabraknąć fajnych torebek- chyba dojrzałam do poważnej, życiowej decyzji- chciałabym mieć plecak! Najlepiej taki w azteckie wzory z Asos, aczkolwiek tym z Romwe też bym nie pogardziła. Oprócz tego bardzo podobają mi się małe, słodkie torebki w pastelowych kolorach, oraz siermiężne worki. Jak widzicie- w kwestii torebek rządzi u mnie zasada "od sasa do lasa" ;))

Mam nadzieję, że coś Wam się spodobało i że chociaż trochę natchnęłam Was do poszukiwań perełek na sezon wiosenny.



z brokatowym kołnierzykiem i w serduszka - VJ-Style.com ; kosmiczna, miętowa i w stylu Hermes- http://www.romwe.com; z wytłaczanymi różami i w jaskółki- http://www.oasap.com

Wszystkie zhttp://www.deezee.pl
Sandały na szpilce- Zara

kosmiczna, beżowa- http://www.romwe.com ; kolorowe maxi i w azteckie wzory - http://www.sheinside.com , kremowa maxi- River Island, asymetryczne- http://www.glamorousuk.com
Glamorousuk.com

plecak w azteckie wzory, kuferek w azeteckie wzory, pudrowa i kremowo-koralowa w koty- http://www.asos.com ; torba-worek, czarna obok- http://www.vj-style.com ; słomkowy plecak- http://www.romwe.com

poniedziałek, 27 lutego 2012

Bullies never win!

Patrzę na te zdjęcia i nie mogę się nadziwić- przecież ja nie cierpię połączenia czerni z brązem! Mimo to dobrze się czuję w takim zestawie- t-shirt (który ma tak ogromny dekolt, że notorycznie ze mnie spada), skórzaste spodnie i asymetryczne COŚ, które mogliście obejrzeć już u Kejt. Mam kilka takich rzeczy, co do których nie jestem do końca pewna, jak mam je nosić- np. piękną sukienkę z second handu, którą zakładałam przez bite 20 minut, ale kiedy już ją na sobie umiejscowiłam, to nie mogłam się nadziwić, dlaczego ten ciuch kosztuje jakieś marne grosze i dlaczego nikt go wcześniej nie kupił. Ano pewnie dlatego, że nikt przede mną nie zdołał go na siebie wetknąć ! Tak samo jest z narzutko-sukienko-sweterko-czymś z Clickfashion. Za każdym razem zakładam ją inaczej i nic nie wskazuje na to, żeby w najbliższym czasie miały mi się wyczerpać kombinacje ;)

__________________________________________________
spodnie: Romwe 
koszulka: Lovenailtree 
narzutka: Clickfashion 
czapka: Cubus
szalik: pożyczony od Taty
buty,torebka: pożyczone od Mamy (dziś jeszcze bardziej profamilijnie :D)
płaszcz: Mosquito










































czwartek, 23 lutego 2012

Fur&Lace&Vlog

Pierwsza sprawa jest taka, że już nie jest zimno. Jest po prostu ohydnie. Nie zamarzają mi już włosy na głowie, nic z tych rzeczy. Teraz po prostu ślizgam się i tonę w na wpół stopionej paciai. Wczoraj, wyrzucając śmieci, prawie wpadłam do kontenera. Warto nadmienić, że czułam się mało komfortowo, ponieważ ktoś już w tym kontenerze był. Przed chwilą nieśmiało wyjrzałam przez okno i po chwili gapienia się, na idealnie białe niebo (to jest jakieś chore!) stwierdziłam, że prawdopodobnie umrę z głodu, ale ja się stąd nie ruszam. Mówiąc 'stąd' mam na myśli moje łóżko.

Po drugie, chciałam się bezczelnie pochwalić, że zdobyłam idealne szorty- dzisiaj przedstawiam Wam wersję czarną, natomiast na bardziej pozytywne warunki pogodowe czeka wersja ecru! Już nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła je założyć bez czterech par rajstop! Straszliwie się nimi ekscytuję.

Jest jeszcze sprawa numer trzy- dostaję trochę mejli, w których informujecie mnie, że nadal z łzą w oku wspominacie moje filmiki dla Gilette i pytacie, czy może nie chciałabym czegoś znowu nakręcić. A może i bym chciała

indżoj, przepraszam za wszelkie niedogodności (dziwne cięcie filmu, kręcenie go pralką, niezrozumiałe mruczenie pod nosem, kompulsywne chichotanie, wiercenie się)

miłego dnia!



_________________________________
sweter: Avaro
szorty: Oasap
kamizelka: Romwe
torebka: prezent, Mango
bransoletka: Mój Jubiler
buty: prezent, Stradivarius

fot. Lumpatia